W Starej Hucie doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w wyniku którego zginął 33-letni pasażer. Kierujący pojazdem osobowym był pod wpływem alkoholu, co może wpłynąć na dalszy bieg sprawy. Policja w Myszkowie prowadzi dochodzenie w tej sprawie, a kierowca usłyszy poważne zarzuty. To zdarzenie przypomina o istotności bezpiecznego zachowania na drogach oraz odpowiedzialności kierowców.
Do wypadku doszło wieczorem, około godziny 20:30, na ul. Myszkowskiej w Starej Hucie. Wstępne ustalenia policji wskazują, że kierujący Oplem Corsą stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do uderzenia w drzewo i dachowania auta. W wyniku odniesionych obrażeń pasażer zmarł na miejscu, a kierowca został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Badanie na obecność alkoholu wykazało, że 21-letni kierujący miał w organizmie niemal promil alkoholu. Po zdarzeniu rozpoczęto procedurę, w której mężczyzna usłyszy zarzuty związane ze spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za takie przestępstwo grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Policja apeluje do wszystkich kierowców o odpowiedzialność i unikanie prowadzenia po spożyciu napojów alkoholowych, aby chronić zarówno siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Myszków
Oceń: Tragiczny wypadek w Starej Hucie – zginął pasażer, kierujący nietrzeźwy
Zobacz Także


